Stały algorytm Rozmowa z Sylwią Sysko-Romańczuk, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej, współprzewodniczącą zespołu edukacji Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego. – Biuletyn Finanse Publiczne

Certyfikowany księgowy

Certyfikacja zawodu księgowego

Vademecum Głównego Księgowego

Przedstawienie zakresu czynności i sposobów ich wykonywania przez głównych księgowych. Publikacja przydatna również dla dyrektorów finansowych i biegłych rewidentów.

Vademecum Samodzielnego Księgowego Zbiór Zadań

Zbiór zadań: sprawdź swoją wiedzę dzięki praktycznym ćwiczeniom

Kursy zawodowe:

Szkolenia:

Książki:

Stały algorytm
Rozmowa z Sylwią Sysko-Romańczuk, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej, współprzewodniczącą zespołu edukacji Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego.

Fundacja Promocji Gmin Polskich

Anna Mikołajczyk-Kłębek: ostatnio często spotyka się Pani z samorządowcami. Jakie wrażenia?
Sylwia Sysko-Romańczuk: Bardzo dobre. Spotykam się z serdecznością ze strony samorządowców. Może dlatego, że jestem kobietą. Dodam, że jedyną kobietą w gabinecie Pana ministra Romana Giertycha. Zajmuję się zarządzaniem, podobnie jak wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast, z którymi się spotykam. Mamy wspólne pole do rozmów. Zajmuję się również finansami oświaty.

Atmosfery tych spotkań nie popsuły nawet protesty samorządowców związane ze złym oszacowaniem przez resort edukacji środków na tegoroczne podwyżki dla nauczycieli? Zdaniem korporacji samorządowych, samorządom brakuje co najmniej 1 mld na ten cel.
A dlaczego zabraknie?

Zdaniem samorządowców, zbyt mało środków przeznaczono na 5 proc. podwyżki dla nauczycieli z budżetu państwa.
Minister się nie pomylił. Z punktu widzenia ministerstwa w subwencji oświatowej zostało zapewnione tyle środków, ilu jest nauczycieli. Z naszej perspektywy na ten cel nie brakuje ani złotówki. Problemem jest algorytm i sposób finansowania oświaty. W zdecentralizowanym systemie, jaki obecnie mamy, to samorządy zatrudniają nauczycieli, ich liczbę i odpowiednio w gruntowanie zróżnicowany sposób finansują oświatę - bo jest to ich zadanie własne.
Państwo w oparciu o ustawy i rozporządzenia określa jedynie płace minimalne (standardowe). Pieniądze subwencji oświatowej są w konsekwencji dzielone wg zobiektywizowanych, jednolitych dla wszystkich kryteriów. Jest naturalne zatem, że niektóre samorządy zbilansują wydatki na zadania oświatowe z subwencją, a inne nie, realizując np. wyższy standard realizacji zadań własnych. Nie było możliwości, żeby więcej środków na ten cel przeznaczyć z budżetu państwa.

Czy Pani minister wie, że niektóre samorządy będą musiały zaciągnąć pożyczki na obiecane przez ministra edukacji podwyżki dla nauczycieli. Muszą zrezygnować z innych inwestycji.
Zarządzanie na tym polega. To jest zawsze coś kosztem czegoś. Stawiamy na określone priorytety i samorząd musi również podejmować podobne decyzje. Nie zawsze np. place i parki muszą być najważniejsze (…) Wiem, że ta sytuacja nie jest łatwa dla niektórych samorządów, dlatego powołałam zespół, który ma pracować nad zmianami w sposobie finansowania oświaty.

Jakie to będą zmiany?
Na razie jesteśmy na etapie projektowania przyszłych rozwiązań. W kwietniu Pan wicepremier Roman Giertych spotkał się z przedstawicielami samorządów. Chcemy, aby takie spotkania, podczas których będziemy rozmawiać o bieżących, największych problemach oświaty, były cykliczne. Po to, aby usprawnić niedokończony proces decentralizacji zarządzania oświatą. Samorządy są zobligowane do przedstawienia swoich propozycji, to znaczy konkretnie do przejrzenia Karty Nauczyciela i ustawy o systemie oświaty.

Samorządy już wielokrotnie mówiły, jakich zmian oczekują. Chcą m.in. wprowadzenia standardów oświatowych, a jeśli chodzi o Kartę Nauczyciela, to np. podwyższenia pensum dydaktycznego.
Aktualny system po reformie ma dopiero 7 lat. Od wprowadzenia zmian systemowych jeszcze żaden uczeń nie przeszedł nawet cyklu kształcenia. Nie można tak często wprowadzać rewolucyjnych zmian. To, co trzeba zrobić w tym systemie, to przyjrzeć się mu z perspektywy tych 7 lat. Znaczna część Karty Nauczyciela obecnie to już po prostu dostosowanie prawa pracy nauczycieli do wykonywania pracy w szczególnym miejscu - szkole, a nie na linii produkcyjnej.
Nie oznacza to, że zmiany nie są możliwe, muszą tylko opierać się na priorytetach i zidentyfikowanych celach. Nie zawsze w oświacie racjonalizacja wydatków jest najważniejsza - a zatem jeśli zmiana pensum (czyli zwiększenia liczby wykładów) - to konkretnie po co, aby co osiągnąć?

Kiedy można spodziewać się planowanych zmian?
Projekt nowego systemu finansowania oświaty ma powstać w przyszłym roku. Ministerstwo nie zamyka się na propozycje samorządowców. Myślę, że jednym z kluczowych problemów samorządów jest to, że współtworzony przez nie algorytm oświatowy jest zmieniany co roku. Uważam, że jeśli chcemy zostać przy jakimkolwiek algorytmie, powinien to być instrument stały, który pozwoli w racjonalny sposób planować wydatki samorządom.
Wprowadzenie standardów oświatowych również mogłoby pomóc planować wydatki. Płace są już standardowe (minimalne), podział subwencji na ucznia - czyli na najbardziej obiektywną kategorię w oświacie. Standardy muszą być związane z konkretnym sposobem finansowania oświaty. Uczeń - a o niego tu chodzi - ma fundamentalnie zróżnicowane potrzeby, zależne od rodziców, środowiska itp. O jakim zatem standardzie mówimy? Dzisiaj sposób finansowania oświaty to część oświatowa subwencji, dochody własne gminy i dotacje. Samorząd sam decyduje, jakie są jego wydatki bieżące i jak je sam pokrywa - w zależności od zidentyfikowania potrzeb edukacyjnych własnych mieszkańców i ich woli, co do skali tych nakładów.
Nie da się podobnych operacji przeprowadzić z Warszawy - w tej chwili nie ma zatem lepszego systemu niż subwencjonowanie. Zastanawialiśmy się nad innymi koncepcjami, ale to wymaga uprzednio wprowadzenia budżetu zadaniowego w samorządach. Gminy będą miały taki budżet dopiero w 2012 r.

Jakie są plany na najbliższy czas dotyczące współpracy z samorządami?
Oczekuję od samorządów, abyśmy wspólnie określali kierunki strategiczne i taktyczne w polskiej edukacji. Marzy mi się sytuacja, kiedy wszystkie samorządy będą uchwalać lokalne strategie edukacyjne. Mam nadzieję, że środki unijne na zajęcia pozalekcyjne będą dostępne już pod koniec roku, tak, aby idea otwartej szkoły mogła być realizowana od 1 stycznia 2008 r. Życzę sobie i samorządom, aby nie było takich opóźnień, jak w poprzednim okresie finansowania z funduszy unijnych. Ważne są również prace zespołu, który będzie przygotowywał diagnozę i rekomendacją dotyczącą zmian w finansowaniu oświaty. Na koniec roku chcę przedstawić planowany projekt zmian.

Dziękuję za rozmowę.

Jakich zmian potrzeba w sposobie finansowania polskiej oświaty? Czekamy na Państwa listy i komentarze na adres a.mikolajczyk@pap.pl

Bezpłatna subskrypcja

Typy subskrypcji

Przeglądaj wg kategorii

Dziś w Księgarni Księgowego

Kompendium terminów z zakresu rachunkowości po polsku i angielsku

Doskonała pomoc dla wszystkich studentów i pracowników rachunkowości pragnących rozwijać swoje kompetencje w dwóch językach

Cena detaliczna: 179,00 zł cena promocyjna 161,00 zł

Wydawca

Polska Akademia Rachunkowości S.A.

Szkolenia otwarte

Pełna lista szkoleń otwartych.

Kursy zawodowe

Pełna lista kursów zawodowych.

Warsztaty umiejętności osobistych

Pełna lista szkoleń miękkich.

Reklama

Biuletyn e-rachunkowość

Biuletyn e-rachunkowośćć

Partnerzy Biuletynu

Lista wszystkich partnerów.

Jesteś tutaj: Strona główna » Archiwum » 6-7/07 » Podmioty sektora finansów publicznych » Stały algorytm Rozmowa z Sylwią Sysko-Romańczuk, podsekretarzem stanu w Ministerstwie...